3 1 Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: [...]
2 2 Z wnętrzności ryby modlił się Jonasz do swego Pana Boga. [...]
4 8 A potem, gdy wzeszło słońce, zesłał Bóg gorący, wschodni wiatr. Słońce prażyło Jonasza w głowę, tak że osłabł. Życzył więc sobie śmierci i mówił: «Lepiej dla mnie umrzeć aniżeli żyć».